Brak aktualnego przeglądu technicznego i jego konsekwencje

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0Share on Reddit0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

driving-933281_640Przegląd techniczny pojazdu to obowiązek narzucany na każdego właściciela samochodu. Ma to na względzie zapewnienie bezpieczeństwa zarówno kierowcy, pasażerom jak i innym uczestnikom ruchu drogowego. Doświadczeni analitycy dokonują szczegółowych badań i mają zadanie bardziej odpowiedzialne niż mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Obniżają oni bowiem liczbę wypadków, spowodowanych nieprawidłowym stanem technicznym pojazdu.

Najczęstsze powodu wypadków drogowych

Jak wiadomo, wypadek samochodowy to zjawisko, którego nie sposób przewidzieć. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi bądź roztargnienie innego kierowcy i już mamy do czynienia ze stłuczką. O ile w większości z nich nie dochodzi do narażenia życia czy zdrowia uczestników, pojazdy zawsze ulegają uszkodzeniu. Jedną z najczęstszych przyczyn wypadków jest, jak się okazuje, nieuwaga pieszych. Wielu z nich przechodzi przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, wybiega zza zaparkowanych pojazdów bądź zamiast zachować ostrożność, skupia swoją uwagę na ekranie telefonu komórkowego. Kolejnym, częstym powodem stłuczek jest zbyt duża prędkość czy wymuszanie pierwszeństwa. Wiadomo również, że do kolizji dochodzi również przez zaniedbanie stanu technicznego pojazdu.

Przegląd techniczny pojazdu

Coroczny przegląd to warunek użytkowania każdego pojazdu. Doświadczeni analitycy sprawdzają oświetlenie pojazdu, układ hamulcowy oraz kierowniczy, stan ogumienia czy występowanie różnego rodzaju usterek. Często zdarza się, że w pojeździe występuje uszkodzenie, które nie jest w żaden sposób odczuwalne podczas jazdy. Może ono jednak powodować dalsze usterki co z kolei prowadzi do znacznego obniżenia poziomu bezpieczeństwa kierowcy. Zaleca się, aby kierowcy kontrolowali stan swojego samochodu również pomiędzy przeglądami.

Brak odpowiednich, aktualnych dokumentów

Podczas kontroli, policjant nakazuje okazanie dokumentów takich jak prawo jazdy, dowód rejestracyjny czy aktualną polisę ubezpieczeniową. Jeśli kierowca nie posiada przy sobie wyżej wymienionych dokumentów, jest zmuszony uiścić karę. W przypadku braku polisy OC, może ona wynosić 50 zł przy czym policjant wysyła do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) informację, że kierowca nie miał przy sobie polisy. UFG sprawdza w swojej bazie, czy rzeczywiście pojazd miał wykupione obowiązkowe ubezpieczenie. Jeśli okaże się, że nie, kierowca ma obowiązek zapłacić karę. W przypadku samochodu osobowego wynosi ona 3500 zł, natomiast gdy kontroli podlega autobus, samochód ciężarowy lub ciągnik, przekracza ona 5000 zł. Podobnie wygląda proces stwierdzania aktualnego przeglądu. Policjant może otrzymać dowód niedawno przeprowadzonego przeglądu, ale może zauważyć, że stan pojazdu pozostawia wiele do życzenia. W tej sytuacji przyjrzy się dokładnie pieczątce w dowodzie rejestracyjnym, sprawdzając czy ta nie jest podrobiona. Powinien także skierować sprawę do prokuratury za nierzetelnie wykonany przegląd. W elektronicznej bazie CEPIK sprawdza natomiast czy pojazd rzeczywiście przeszedł przegląd w odpowiednim terminie. Warto mieć na uwadze, że oszustwo zawsze wyjdzie na jaw, a za sfałszowaną pieczątkę w dowodzie, grozi do 5-ciu lat więzienia. Wręczenie łapówki diagnoście, by ten zlekceważył istotne uszkodzenia w pojeździe i dokonał wpisu do CEPIK, można z kolei otrzymać karę nawet 10-ciu lat pozbawienia wolności.

Mimo, że wielu kierowców traktuje przegląd techniczny samochodu jako uciążliwą konieczność, warto dokonywać go regularnie, zamiast płacić wysokie kary za brak odpowiednich dokumentów. Pamiętajmy jednak, że nie chodzi tu jedynie o uniknięcie dodatkowych zobowiązań finansowych, ale przede wszystkim o ograniczenie liczby wypadków drogowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.